Dzięki kontraktom US Army będzie dysponować aż 189 radarami tego typu. Lockheed Martin ma ponadto zwiększyć zdolności radarów AN/TPQ-53 dotyczące wykrywania celów na większym dystansie, takich jak bezzałogowe statki powietrzne.

AN/TPQ-53 zastąpią obecnie używane TPQ-36 i TPQ-37. Radar wykrywa, klasyfikuje, namierza oraz informuje o ogniu pośrednim. Ponadto określa pozycje, z jakich wróg prowadzi ostrzał moździerzowy i artyleryjski w promieniu 90 oraz 360 stopni. W pierwszym z nich maksymalny zasięg wynosi 60 km., z kolei w trybie dookólnym jest to zaledwie 20 km. 

Q-53 charakteryzuje się wielką elastycznością działania oraz wielozadaniowością, gdyż jest radarem typu AESA. Radary Q-53 są urządzeniami typu MMR (multimission radar) bez problemu przekazując zebrane informacje do centrum dowodzenia i kontroli. Łączą przy okazji możliwości systemów przeciwlotniczych oraz przeciwrakietowych. Jest to o tyle kluczowe, gdyż przestrzeń bitewna staje się "zatłoczonym" miejscem z wieloma zagrożeniami. Radary Q-53 sprawdzają się zarówno w przypadku starć z wrogiem asymetrycznym jak i na wojnie konwencjonalnej. System charakteryzuje się wysoką mobilnością a gotowość operacyjną osiąga w ciągu pięciu minut. Złożenie go trwa niecałe dwie minuty. Do obsługi systemu potrzeba jedynie czterech wojskowych.