O zdarzeniu poinformowała w poniedziałek rzeczniczka policji w Zgierzu podkom. Magdalena Nowacka. Dodała, że mężczyźni - w wieku 40. i 37. lat - usłyszeli już zarzuty produkcji wyrobów bez polskich znaków akcyzy oraz pomocy przy uchylaniu się od podatku. Grozi im kara do dwóch lat więzienia. Prokurator zdecydował o oddaniu 40-latka pod dozór policji, natomiast zatrzymany 37-latek trafi do zakładu karnego, bo był poszukiwany do odbycia kary za inne przestępstwo.

Jak wyjaśniła Nowacka w ub. czwartek przed godziną 8.00 policjanci łódzkiego wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców pojechali na jedną z posesji pod Aleksandrowem Łódzkim. Funkcjonariusze wiedzieli, że w środku najprawdopodobniej zorganizowano wytwórnię nielegalnych papierosów.

W jednym z pomieszczeń zastali dwóch mężczyzn podczas pracy przy nielegalnym tytoniu. Byli zaskoczeni pojawieniem się policji. Przyznali się do wytwarzania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. Podczas przeszukania posesji znaleziono i zabezpieczono dwie maszyny służące do cięcia suszu tytoniowego, dwa worki z takim suszem, 21 duży pudełek kartonowych oraz 1,2 tony gotowego tytoniu oraz 90 papierosów. Ich wartość rynkową oszacowano na ponad 550 tys. złotych, a wartość uszczuplenia podatku akcyzowego to ponad 2 mln zł.

Mężczyźni zostali zatrzymani. Obaj usłyszeli zarzuty produkcji wyrobów akcyzowych bez polskich znaków akcyzy o znacznej wartości oraz pomocy przy uchylaniu się od podatku akcyzowego o dużej wartości. Grozi im kara do dwóch lat więzienia.