Na pokładzie łodzi, która zatonęła 3 lipca nieopodal miasta Dżardżis, znajdowało się w sumie ponad 80 osób. Cztery z nich uratowali tunezyjscy rybacy, jednak jedna z tych osób zmarła później w szpitalu.

Wszyscy pozostali najprawdopodobniej nie żyją.

Łódź wypłynęła z sąsiedniej Libii, a płynęli nią migrantami z krajów afrykańskich.

W maju br. u wybrzeży Tunezji doszło do podobnej tragedii - utonęło wówczas 65 osób.

Według danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) w sumie od początku tego roku w Morzu Śródziemnym utonęło 597 migrantów usiłujących dotrzeć do Europy. Ponad połowa z nich zginęła płynąc tzw. szlakiem centralnym, z wybrzeży libijskich.

Zdaniem tej międzynarodowej organizacji w sumie od stycznia do czerwca nielegalnie dotrzeć do Europy przez Morze Śródziemne udało się ponad 27,8 tys. migrantów, co jest liczbą o 35 proc. mniejszą niż w tym samym okresie roku 2018.