Piekarski to były szef protokołu dyplomatycznego Aleksandra Kwaśniewskiego, były ambasador RP w Belgii, Luksemburgu i Izraelu.

Były dyplomata zamieścił w mediach społecznościowych mało wyszukany żart. Na Twitterze udostępnił post internauty, który porównuje ministra sprawiedliwości do... Adolfa Hitlera. Piekarski postanowił dorzucić trzy grosze od siebie.

Jak ujawniliśmy w 2016 r na łamach Niezalezna.pl, Jan Wojciech Piekarski był agentem wojskowego wywiadu PRL. W rozmowie z naszym dziennikarzem nie krył, że to prawda.

Poproszono mnie o obserwację pod względem wojskowym. Dotyczyło spraw związanych z obaleniem szacha, rewolucją islamską i wojną Irak-Iran. Nic więcej nie pisałem dla wywiadu. Na tym polegała cała moja współpraca

– mówił b. ambasador Piekarski.

Pytaliśmy czy miał świadomość tego, że traktowano go jako agenta wywiadu.

 Tak. Poproszono mnie o współpracę. Przyjąłem tą propozycję, traktując to jako część swojej odpowiedzialności za pracę w dyplomacji PRL

– mówił portalowi niezalezna.pl Jan Wojciech Piekarski.