Ustawa wprowadza także konieczność dokonania płatności w relacjach małych firm z dużymi w terminie nieprzekraczającym 60 dni, podmioty publiczne (z wyłączeniem szpitali) zmuszone będą zapłacić w ciągu 30 dni od momentu wystawienia faktury. Trzeba te rozwiązania pochwalić i docenić. Czy przyniosą one oczekiwane rezultaty? Czas pokaże, sama ustawa była jednak starannie i długo konsultowana ze środowiskiem biznesowym i myślę, że z jej wejściem w życie wiązać można spore nadzieje. Teraz przyjęty przez niżą izbę parlamentu akt prawny trafi do Senatu. Pewnie niebawem będzie już czekał tylko na podpis prezydenta. Nowe rozwiązania mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku, raporty z praktyk płatniczych największych CIT – owców poznamy rok później. Czy w konsekwencji problem zatorów zniknie z Polski na dobre? Najpewniej nie, szczególnie że to nie tylko kwestia regulacji prawnych ale także etyki biznesowej. A wiadomo, że nieuczciwi ludzie w dalszym ciągu będą w biznesie obecni. Ważne aby zjawisko niepłacenia na czas zniwelować, bo to co uznać trzeba za patologię przez lata było w naszym kraju normą. Oby ten stan rzeczy zmienił się jak najszybciej.