Wspólna lista zjednoczonej opozycji dostała dobry wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Partie polityczne ją tworzące dostały mandaty, są reprezentowane w Parlamencie Europejskim, ale nie udało się osiągnąć celu, którym był tym bardziej jednoczącym, czyli wygrania wyborów

 - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił,że "ewidentnie widać, że wspólnota celów nie wystarczy do osiągnięcia zwycięstwa wyborczego i wprowadzenia swojego programu".

Musi być wspólnota idei, wartości i programu, oprócz chęci zwycięstwa w wyborach. Proponujemy dwa bloki wyborcze dla opozycji: blok centrowy, chadecki, blok umiarkowany, który będziemy współtworzyć i już współtworzymy i blok lewicowy - to jest oczywiście wybór partii lewicowych, ale uważamy, że tak powinna być usystematyzowana scena polityczna w Polsce, żeby ten wybór był prawdziwy, żeby żadna idea się nie zgubiła

- oświadczył lider ludowców.

Kosiniak-Kamysz powiedział też po posiedzeniu Rady Naczelnej Stronnictwa, że w Polsce jest miejsce dla wszystkich. "Jeżeli ktoś nie szkodzi drugiemu człowiekowi, a nie podejrzewamy nikogo o to, nie szkodzi swoimi poglądami drugiemu człowiekowi - jest miejsce dla jego wartości i jego wrażliwości. Ale to nie są nasze wartości, to nie są nasze poglądy" - powiedział lider PSL.

"Dlatego myślę, że dobrze dla Polski by było, gdyby lewica była zjednoczona, bo wtedy ta wyrazistość jest bardzo duża. Ale to jest autonomiczna decyzja tych partii" - podkreślił.

Kosiniak-Kamysz dodał, że z partiami lewicowymi PSL nie wejdzie w koalicję - jego ugrupowanie będzie budować Koalicję Polską w charakterze umiarkowanego centrum. Jak podkreślił, taki podział jest oparty o analizę politologiczną. Zdaniem lidera PSL, wynika z niej, że taka decyzja jest jedyną szansą na zatrzymanie samodzielnej większości partii rządzącej.

Przypomniał, że w ostatnich tygodniach PSL poszerzyło swój klub parlamentarny i zmieniła się formuła jego działania. "To jest już klub parlamentarny PSL-Koalicja Polska" - mówił.

Jesteśmy otwarci na wszystkie środowiska, które podzielają naszą ideę, nasze wartości i nasz program. Będziemy dalej z nimi rozmawiać, kolejne osoby będą przychodzić pewnie w najbliższych dniach do naszej koalicji"

- powiedział Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że PSL jest także otwarte na rozmowy z Platformą Obywatelską.

Ale musi być jasna deklaracja, czy PO chce budować razem z nami umiarkowaną, centrową koalicję, czy wybiera koalicję lewicową, czy wybiera może jakąś inną drogę. Jeżeli jest zainteresowana, no to pewnie w szybkim czasie musimy odpowiedzieć sobie na te pytania, tego czasu już nie ma dużo"

- zaznaczył.

"My z partiami lewicowymi w koalicję na pewno nie wejdziemy" - powiedział. "Będziemy budować Koalicję Polską, będziemy budować umiarkowane centrum. Będziemy budować to dla Polski i Polaków, dla zjednoczenia Polski, dla zjednoczenia Polaków, dla wspólnoty narodowej, dla państwa demokratycznego, szanującego tradycję, państwa zakorzenionego w Europie" - powiedział lider PSL.