Państwa Europy Środkowej i Wschodniej są pod względem politycznym coraz bardziej pewne siebie, bo ich gospodarki mają się lepiej niż gospodarki Zachodu

- podkreśla "FAZ".

Niemiecka gazeta wskazuje, że to, co kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska, zrobiły z kandydaturą Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej,  to „nad wyraz skuteczne w polityce blokady". "FAZ" podkreśla przy tym, że socjalista jest „solą w oku dla Polski, Węgier i Rumunii”.

Nominowana Ursula von der Leyen cieszy się poparciem wschodnich Europejczyków ze względu na swoje jednoznaczne stanowisko wobec Rosji i uznanie dla NATO

- dodaje gazeta.

"FAZ" przytacza też optymistyczne dane z gospodarki wskazując, że dane WIIW mówią o tym, że Europa Środkowo-Wschodnia znacznie mniej cierpi z powodu obecnego spowolnienia koniunktury niż kraje „starej Europy”.

PKB Polski ma wzrosnąć w br. o 4,6 proc., Węgier i Rumunii o 4,1, Bułgarii i Słowacji o co najmniej 3,5 proc. Dla całej UE wzrost ma wynieść co najwyżej 1,6 procent, a dla strefy euro tylko 1,4 proc. (...) Również w roku 2020 i 2021 ekspansja w jedenastu gospodarkach wschodnioeuropejskich będzie dwukrotnie wyższa niż w strefie euro

- przypomina.

Sektor publiczny inwestuje miliardy w infrastrukturę, korzystając z obfitego transferu z UE, a sektor prywatny korzysta z niskich odsetek, by zwiększyć automatyzację i złagodzić braki kadrowe

- dodaje niemiecka gazeta.