Wicepremier Witalij Mutko poinformował, że w związku z powodziami 751 osób odniosło rany, a 153 trafiły do szpitala. Zastrzegł, że liczby te nieustannie rosną.

W zeszłym tygodniu obwód irkucki nawiedziły ulewne deszcze, co w niektórych miejscach doprowadziło do wystąpienia z brzegów wód Bajkału oraz podniesienia poziomu rzeki Angary.

Mutko podkreślił, że poziom wody zaczął już opadać, jednak od 6 lipca spodziewane są w tym regionie kolejne ulewy.

Według oficjalnych danych w wyniku powodzi zalanych zostało 6,7 tys. lokali mieszkalnych, w których żyje ok. 32,7 tys. ludzi.

Obwód irkucki nie pierwszy raz cierpi z powodu ekstremalnych zjawisk pogodowych. W ostatnim czasie po długim okresie suszy wybuchły tam trudne do ugaszenia pożary lasów, które zniszczyły też wiele domów oraz - jak wskazywali mieszkańcy - dużą część plantacji owoców i warzyw.