Ubiegający się o schedę po premier Theresie May Hunt, który przed wejściem do polityki był przedsiębiorcą i jest najbogatszym członkiem rządu, zapowiedział szczególną pomoc w wysokości sześciu miliardów funtów dla rolników i rybaków dotkniętych opuszczeniem Wspólnej Polityki Rolnej i Wspólnej Polityki Rybołówstwa.

Przekazane pieniądze miałyby pomóc w pokryciu ceł, które zostałyby wprowadzone w przypadku opuszczenia Wspólnoty bez nowego porozumienia handlowego.

BBC zaznaczyło, że projekt jest wzorowany na zaproponowanych przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa subsydiach dla farmerów dotkniętych cłami ze strony Chin.

Projekt szefa MSZ zakłada również stworzenie specjalnej rządowej komisji, która miałaby odpowiadać za przygotowanie Wielkiej Brytanii na okoliczność wyjścia z UE bez umowy, a także zespołu poświęconego transportowi mającego za zadanie zminimalizować opóźnienia na lotniskach i w portach.

"Wiem, że mierzycie się z niepewnością, jeśli będziemy musieli opuścić Wspólnotę bez porozumienia. Zminimalizuję wpływ (takiego kroku) na wasze (przedsiębiorstwa) i pomogę załagodzić krótkoterminowe problemy. Jeśli mogliśmy to zrobić dla bankierów w trakcie kryzysu finansowego, to możemy także dla rybaków, rolników i małych przedsiębiorstw teraz"

- powiedział Hunt.

Z kolei będący faworytem bukmacherów w walce o klucze do Downing Street były szef dyplomacji Boris Johnson planuje podwyżki w sektorze publicznym. Deklarację w tej sprawie złożył w jego imieniu minister zdrowia Matt Hancock, który ocenił, że należy "okazać urzędnikom nieco miłości" i zaoferować "uczciwe wynagrodzenie" za ich pracę, kończąc z trwającą od 2010 roku polityką zamrożenia wynagrodzeń wśród służby cywilnej.

Pod koniec tego tygodnia ok. 160 tys. członków Partii Konserwatywnej rozpocznie proces wyboru nowego lidera ugrupowania i przyszłego premiera Wielkiej Brytanii, który zastąpi ustępującą ze stanowiska Theresę May. Karty do głosowania zostaną rozesłane w piątek, a historyczne badania wskazują, że znaczna część sympatyków torysów oddaje głosy już w pierwszych dniach, nie czekając na dalszy rozwój kampanii wyborczej.

Głosowanie będzie trwało do 22 lipca, a wynik powinien zostać ogłoszony następnego dnia, we wtorek 23 lipca. Nowy premier obejmie najprawdopodobniej stanowisko w środę, 24 lipca, po cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi, która będzie dla May okazją do pożegnania się z urzędem.

Przed nowym szefem rządu będzie stało wyzwanie szybkiego wznowienia rozmów z Unią Europejską ws. znalezienia kompromisu dotyczącego warunków opuszczenia Wspólnoty przed ustalonym terminem na 31 października terminem brexitu.