Z informacji uzyskanych ze źródeł zbliżonych do kwatery głównej Sojuszu wynika, że Polska lobbuje, aby szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski został zastępcą sekretarza generalnego NATO. Decyzję w tej sprawie ma podjąć osobiście sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg jeszcze przed przerwą wakacyjną.

Szczerski - w ubieganiu się o to stanowisko - miał według nieoficjalnych informacji dostać poparcie Stanów Zjednoczonych.

Szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy wrócił z wizyty w Waszyngtonie z amerykańskim poparciem w kieszeni. To oczywiście nie pozostaje bez związku z polską deklaracją zakupu samolotów F-35 od Stanów Zjednoczonych, ale też mieści się w politycznych regułach gry

- informował we wtorek dziennik "Polska The Times" 

Stoltenberg pytany o kandydaturę Szczerskiego na konferencji prasowej w Brukseli podkreślił, że decydujące przy podjęciu decyzji będą względy merytoryczne.

To ważne stanowisko. Proces jego obsadzania będzie oparty o względy merytoryczne. Z zadowoleniem przyjmuję fakt, że są różni wysoko wykwalifikowani kandydaci, ale sądzę, że byłoby niedobrze, jeśli zacząłbym teraz wchodzić w szczegóły tego procesu"

- powiedział we wtorek Stoltenberg.

Niemieckie media rozpoczęły jednak spekulacje. „Der Spiegel” pisząc, że "rywalami o fotel zastępcy sekretarza generalnego NATO są Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta RP Andrzeja Dudy i estoński minister obrony Jueri Luik" wskazuje, że według bliżej nieokreślonych źródeł w Brukseli, to właśnie Estończyk jest uważany za faworyta.

Niemiecka gazeta jednocześnie przestrzega, że "objęcie wysokiego stanowiska przez polityka z Europy Wschodniej doprowadzi do wzrostu napięcia między Sojuszem a Rosją." 

Teraz zastępczynią sekretarza generalnego NATO jest Amerykanka Rose Gottemoeller, która była wcześniej podsekretarzem stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego. Jej kadencja kończy się jesienią.

Zastępca sekretarza generalnego NATO to drugie najważniejsze stanowisko urzędnicze w Sojuszu Północnoatlantyckim. Według nieoficjalnych informacji Stoltenberg ma zdecydować o jego obsadzie przed przerwą wakacyjną w Sojuszu