Prezydent kontynuuje w piątek wizytę w Houston, gdzie spotkał się z przedstawicielami amerykańskich firm energetycznych. Po spotkaniu Duda powiedział dziennikarzom, że przedmiotem rozmów była sytuacja w Polsce, zawarte kontrakty, a także plany na przyszłość.

Za chwilę jadę do terminalu LNG, skąd m.in. wysyłany jest także gaz skroplony do Polski i tam spotkam się z panem sekretarzem ds. energii Rickiem Perry'm; będziemy rozmawiali nt. współpracy polsko-amerykańskiej także i w tym zakresie

- powiedział Duda.

"Nie przewiduję podpisywania jakichś umów na terenie gazoportu, umowy zostały podpisane dwa dni temu w Waszyngtonie" - zastrzegł prezydent. Jak dodał, cieszy się, że te umowy są zawierane, że współpraca się rozwija i że w najbliższych latach przewidywane są bardzo duże dostawy gazu ze Stanów Zjednoczonych.

"Chcemy być silnym hubem, jeśli chodzi o dostarczanie tego źródła energii do Europy, przede wszystkim do Europy Centralnej. To także jest element działania w ramach Trójmorza" - stwierdził Andrzej Duda.

Dodał, że następnie złoży wizytę w centrum onkologicznym Uniwersytetu Teksas - MD Anderson Cancer Center w Houston.

Będziemy tam zapoznawali się z najnowszymi odkryciami, jeżeli chodzi o technologię leczenia chorób nowotworowych, będziemy rozmawiali z naukowcami, oczywiście przede wszystkim amerykańskimi, ale także i polskimi naukowcami"

- powiedział prezydent.

Podkreślił, że to ważna wizyta z punktu widzenia budowania polskiej strategii walki z chorobami nowotworowymi.

- Chcemy być silnym hubem, jeśli chodzi o dostarczanie tego źródła energii do Europy, przede wszystkim do Europy Centralnej - oświadczył prezydent Duda, który udaje się w piątek do terminala LNG Sabine Pass w Zatoce Meksykańskiej.