Sojusznikiem wolnej Europy są Stany Zjednoczone, które tej Europie pomogły wygrać II wojnę światową

- rozpoczął prezydent Andrzej Duda.

Następnie Duda wspomniał o historii narodu polskiego.

Dzięki wielkiej determinacji polskiego narodu, także my jesteśmy częścią wolnego świata. Polska może się rozwijać jako suwerenny i niepodległy kraj

- przypomniał.

Później prezydent RP zwrócił się do prezydenta Donalda Trumpa.

Bardzo dziękuję panie prezydencie za to, że należy pan do prezydentów USA, którzy tę prawidłowość rozumieją doskonale. Że zwrócenie uwagi USA na Europę ma kluczowe znaczenie dla pokoju na świecie, dla rozwoju demokratycznych państw. Dziękuję za życzliwość wobec Polski, którą pokazał nam Pan w 2017 roku w trakcie swojej wizyty w Polsce, gdzie padły ważne dla Polaków słowa, pokazując co to znaczy Polska i kim są Polacy. Dziękuję też za tę politykę, która jest realizowana. Jest pan takim politykiem, który nie tylko mówi, liczą się też czyny

- powiedział.

Andrzej Duda mówił też o założeniach umowy, jaką podpisali dziś prezydenci Polski i USA.

Będzie więcej amerykańskich żołnierzy w Polsce, będzie to trwała obecność, która się będzie stopniowo rozwijała. Dziękuję za tę decyzję, za utworzenie dowództwa dywizyjnego w Polsce. To ma wielkie znaczenie nie tylko dla Polski, ale i dla Europy Środkowej. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Dziękuję za wspaniałą współpracę energetyczną, w zakresie dostaw LNG. Gaz z USA powinien być dostarczany do Polski i jest, są podpisywane kolejne umowy. Ten gaz z USA w naszej części Europy stał się faktem

- zaznaczył.

"Bardzo jestem wdzięczny za tę wizytę. Cieszę się, że dzięki temu możemy pokazać bardzo dobrą współpracę między Polską a USA. Mamy nadzieję, że prezydent Donald Trump odwiedzi nas Polsce we wrześniu i będziemy mogli razem uczcić pamięć wszystkich, którzy zginęli w czasie II wojny światowej

- podsumował prezydent RP.