Mamed K. został zatrzymany we wtorek na polecenie śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. W środę był przesłuchiwany w jej siedzibie w Katowicach.

Jak powiedział dziennikarzom naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Tomasz Tadla, podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, ale śledczy nie ujawniają ich treści. Nie wiadomo, czy przyznaje się do winy.

"Wśród zarzutów znajdują się zarówno czyny dotyczących nabywania samochodów, pochodzących z kradzieży oraz innych przestępstw, popełnionych na terenie Republiki Czeskiej, a także są to przestępstwa, dotyczące zlecenia podpalenia samochodu, jak również naruszenia nietykalności policjantów oraz znieważenia ich obelżywymi wyrażeniami"

– powiedział prokurator.

Według ustaleń śledztwa K. kupował samochody od osób, które je ukradły lub przywłaszczyły. Są wśród nich m.in. luksusowe pojazdy takie jak Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6, BMW serii 7. Łącznie jest to 8 samochodów różnych marek. Podejrzany usłyszał siedem zarzutów paserstwa samochodów oraz jeden zarzut usiłowania paserstwa.

Śledczy nie ujawniają motywu zlecenia podpalenia samochodu. Wiadomo, że miało to związek z obrotem kradzionymi autami i związanymi z tego rozliczeniami pomiędzy sprawcami. Do znieważania i naruszenia nietykalności mundurowych miało dojść w 2018 r. w Olsztynie przy okazji wykonywania przez nich "zupełnie innych czynności służbowych".

Wniosek o aresztowanie prokuratorzy motywują obawą matactwa oraz rozwojowym charakterem sprawy. Rozpozna go Sąd Rejonowy Katowice-Wschód. Podejrzanemu grozi do 5 lat więzienia.

Jak ujawnił prok. Tadla, zarzuty wobec K. są częścią obszernego śledztwa dotyczącego wprowadzania w Polsce, w Czechach i na Słowacji fałszywych banknotów euro. W ramach tego postępowania policjanci i prokuratorzy wpadli na trop handlu kradzionymi samochodami.

W całym śledztwie jest podejrzanych 8 osób, cztery zostały już aresztowane. Przesłuchano też kilkunastu świadków, wykonano czynności w ramach międzynarodowej pomocy prawnej, śledczy mają też opinie laboratoryjne i dokumentację z monitoringów. Jak informuje prokuratura, niewykluczone są dalsze zatrzymania w tej sprawie.

Mieszkający od lat w Polsce zawodnik MMA czeczeńskiego pochodzenia został zatrzymany we wtorek pod Olsztynem. Akcja policji, w której wzięli udział antyterroryści, przebiegła spokojnie. W trakcie przeszukań w domu sportowca i w miejscu prowadzonej przez niego działalności zabezpieczono wartościowe przedmioty, które mogą pochodzić z przestępstwa – podawała policja.

Urodzony w 1980 r. w Groznym Mamed K. jest jednym z najbardziej znanych zawodników MMA, występował także w filmach i reklamach. W Polsce mieszka od 1997 r. W 2010 r. odebrał polskie obywatelstwo.