Mamy szacunek do każdego przeciwnika, wiadomo, jaka w Izraelu jest polityka i z szacunku do rywala nie robiłem dziś cieszynki, ale w następnych meczach już na pewno do tego wrócę

- wyjaśnił pytany tuż po spotkaniu Krzysztof Piątek.

Przypomnijmy, że zawodnik po golach okazuje radość w charakterystycznym geście udającym strzelanie z pistoletów.

Przełomowe chwile związane z meczem

Warto również podkreślić, że szacunek dla rywala okazali również kibice. Przed rozpoczęciem spotkania drużynę Izraela przywitały brawa, które zagłuszyły pojedyncze gwizdy podczas odgrywania hymnu drużyny przeciwnej. Docenił to piłkarski związek Izraela, który na twitterze podziękował za to zachowanie widzów zebranych w poniedziałek na Stadionie Narodowym.

Rewanżowe spotkanie obu zespołów odbędzie się w Izraelu 16. listopada. Wcześniej Polaków, którzy zdecydowanie prowadzą w grupie eliminacyjnej czekają wrześniowe spotkania ze Słowenią oraz Austrią i październikowe mecze z Łotwą i Macedonią Północną.

Polska jest jedyną drużyną w tych eliminacjach, która dotychczas nie straciła bramki