Na płaszczyźnie politycznej jest zasadniczo ważne, aby Rosja i USA uspokoiły resztę świata i przyjęły wspólną deklarację na najwyższym szczeblu o tym, że wojna jądrowa nie może zostać wygrana i dlatego jest ona nie do zaakceptowania i niedopuszczalna"

- powiedział Ławrow.

Przekonywał, że wcześniej podobne deklaracje przyjmowane były przez przywódców USA i ZSRR i wobec tego Rosja nie rozumie, czemu nie można potwierdzić tego stanowiska "w obecnych warunkach".

Minister zapewnił, że rosyjskie inicjatywy w sferze broni jądrowej pozostają w mocy. Odnotowaliśmy wyrażoną przez Waszyngton gotowość do współpracy i oczekujemy konkretnych działań - mówił Ławrow. Zarzucił jednocześnie Stanom Zjednoczonym, że "zadają potężny cios" architekturze bezpieczeństwa międzynarodowego ukształtowanej po II wojnie światowej oraz że "sieją chaos i rozniecają konflikty w różnych regionach świata" i stosują metody nieuczciwej konkurencji, w tym sankcje gospodarcze.

Negatywne tendencje nie są nieodwracalne. W celu ich przezwyciężenia należy zaprzestać ideologizowania polityki zagranicznej i zrezygnować z archaicznych metod (polityki) powstrzymywania - politycznego, handlowego i gospodarczego oraz informacyjnego"

- oznajmił Ławrow.

Szef MSZ Rosji wypowiadał się na konferencji poświęconej pamięci rosyjskiego polityka Jewgienija Primakowa, która odbywa się w Moskwie z udziałem naukowców, polityków i dyplomatów z ponad 30 krajów.