Mapkę, krążącą w internecie od początku czerwca, a będącą fake newsem sugerującym, że PiS wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego w gminach obciążonych alkoholizmem i przemocą w rodzinie, opublikował na swoim profilu Gawłowski, po czym szybko ją usunął i przeprosił. Dziś dziennikarz TVP3 poprosił posła PO-KO o komentarz w tej sprawie.

Wówczas Gawłowski zanim odniósł się do interesującej dziennikarza sprawy, powiedział:

"Wielki to dla mnie zaszczyt, że k…wizja mnie tutaj odwiedziła, telewizja reżimowa"

.Do dziennikarza zwrócił się też, że odpowie na pytanie "tym, którzy wydali mu tego typu polecenie".

Rzeczywiście popełniłem błąd, podałem mapkę z sieci dalej. Po dwóch godzinach dowiedziałem się, że to jest nieprawdziwa informacja. Skasowałem ją, powiedziałem, że to nieprawdziwa informacja, przeprosiłem za to"

– stwierdził Gawłowski.

Za słowa, jakie skierował do dziennikarza, jednak nie przeprosił. Takie zachowanie zdecydowanie nie przystoi parlamentarzyście i nie wystawia dobrej laurki Platformie Obywatelskiej. Kierownictwo partii nie zabrało głosu w sprawie postępowania swojego posła.