Łódzcy urzędnicy się zgodzili, chłopiec otrzymał wyjątkowe drugie imię - Sebi.

Taka była decyzja jego taty, Sebastiana Zysa, który gra w zespole "Mr Sebii" i, jak sam mówi, to jedyne takie imię w całej Polsce.

W Urzędzie Stanu Cywilnego w Łodzi akt urodzenia oficjalnie wprowadził nazwę Sebi jako drugie imię. Zjawisko polega na tym, że chłopiec jest jedynym dzieckiem w Polsce, które nazywa się Sebi. Dzidziuś to właśnie Seweryn Sebi Zys

- mówił mediom.