W przeszłości dalej od Bukowieckiego na powietrzu pchnął z Polaków tylko Michał Haratyk - 22,08 w czerwcu 2018 roku. Czwartkowy wynik Bukowieckiego (KS AZS UWM Olsztyn) to najlepszy w tym sezonie rezultat w Europie i trzeci na świecie. Liderem tegorocznych tabel jest Amerykanin Ryan Crouser - 22,74.

Polak uzyskał swój najlepszy wynik w piątej kolejce. W szóstej pchnął również daleko - na odległość 21,57. Drugie miejsce w Rzymie zajął Amerykanin Darrell Hill - 21,71, a trzecie Brazylijczyk Darlan Romani - 21,68. Haratykowi (KS Sprint Bielsko-Biała) piąte miejsce zapewniło 21,26.

Bukowiecki ma powody do zadowolenia

W rywalizacji pań na 400 m piąta była mistrzyni Europy Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice). Polka uzyskała czas 52,04. Wygrała reprezentantka Bahrajnu Salwa Eid Naser - 50,26.

Adam Kszczot (RKS Łódź) zajął siódme, a Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) ósme miejsce w biegu na 800 m. Polacy osiągnęli jednak bardzo dobre czasy. Wynik Kszczota 1.44,74 jest najlepszym w tym sezonie w Europie. To także minimum uprawniające do startu w jesiennych mistrzostwach świata w Dausze oraz na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Lewandowski dzięki 1.45,32 także już nie musi się martwić o przepustkę do Kataru.

Najlepsza w rywalizacji sprinterek na 100 m była Jamajka Elaine Thompson, która uzyskała bardzo dobry rezultat 10,89. Żadna zawodniczka nie biegała w tym roku szybciej na tym dystansie. Od czwartku światowym listom przewodzi też zwyciężczyni biegu na 1500 m Etiopka Genzebe Dibaba, która na Stadio Olimpico uzyskała czas 3.56,28, pokonując po emocjonującym finiszu Brytyjkę Laurę Muir - 3.56,73. Najlepsze wyniki w sezonie na świecie poprawili także zwycięzca biegu na 5000 m Telahun Haile Bekele z Etiopii - 12.52,98 i pierwszy na 200 m Amerykanin Michael Norman - 19,70