W ubiegłym tygodniu Rada Naczelna PSL zdecydowała o budowie bloku na wybory parlamentarne pod nazwą Koalicja Polska. Do współpracy PSL zaprasza ugrupowania, którym bliskie są "wartości chrześcijańskie, demokratyczne, ludowe i narodowe". Ostateczną decyzję w tej sprawie PSL podejmie w czerwcu. W wyborach do Parlamentu Europejskiego PSL startowało w ramach Koalicji Europejskiej z PO, SLD, Nowoczesną i Zielonymi.

Ja mówiłem pół roku temu, że samo anty-PiS nie wystarczy do wygrania wyborów. Dlatego budujemy Koalicję Polską - nie przeciwko PiS, nie przeciwko Platformie, a na rzecz czegoś

- podkreślił dziś w Polskim Radiu 24 Marek Sawicki. Jak dodał, "rzeczą ludzką jest pomylić się, błądzić, ale rzeczą ludzką jest także wyjść z tego błędu".

Sawicki był też pytany, czy jego ugrupowaniu nie zaszkodziła obecność lidera PSL Władysława Kosiniak-Kamysza na spotkaniu z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, kiedy przemawiał także redaktor naczelny "Liberte" Leszek Jażdżewski. Chodzi o wykład na Uniwersytecie Warszawskim z 3 maja, kiedy Jażdżewski stwierdził m.in., że "Kościół katolicki w Polsce obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu".

Sawicki odparł, że... "nie zmienia się koni w trakcie przeprawy".

A jesteśmy w trakcie przeprawy, kampania za kampanią. Władysław Kosiniak-Kamysz przeprowadził PSL przez ostatnie trzy lata w bardzo trudnych warunkach, bo z jednej strony ogromnego ataku koalicji rządzącej, a z drugiej strony także problemów finansowych. I w tej chwili PSL jest na prostej

- powiedział polityk.

Pytany, czy po jesiennych wyborach były szef PSL i były premier Waldemar Pawlak powinien "przejąć partię", Sawicki odparł, że Pawlak jest politykiem jeszcze "dość młodym", a "mocno doświadczonym".

Czy jest zainteresowany - nie wiem. I nie czas rozmawiać o przywództwie, bo niekwestionowanym liderem jest Władysław Kosiniak-Kamysz

- zaznaczył. Jak dodał, "niewykluczone jest", że Kosiniak-Kamysz będzie kandydatem partii w wyborach prezydenckich.

Na pytanie, z kim PSL zamierza budować Koalicję Polską, Sawicki odparł, że ze wszystkimi, którym odpowiada ich propozycja programowa. Dopytywany, czy może to być np. ruch Kukiz'15, poseł odparł: "Wiem, że dzisiaj rozmawiali liderzy, Władysław Kosiniak-Kamysz z Pawłem Kukizem".

Wiem, że także rozmawiał Władysław Kosiniak-Kamysz z samorządowcami jeszcze przed podjęciem tej decyzji. Z wieloma osobami trwają rozmowy, sam je prowadzę, jak będziemy u ich finału, będziemy informowali"

- powiedział polityk.

Kosiniak-Kamysz pytany w Polsat News, czy decyzja o tworzeniu Koalicji Polskiej to rodzaj taktyki negocjacyjnej z PO.

To nie jest licytacja o miejsca na listach. Naprawdę to jest poważna propozycja dla Polaków, którzy oczekują w centrum politycznym siły chrześcijańskiej, ludowej, związanej z tradycją, z kulturą, ale też otwartej na przyszłość. Takiej siły zabrakło.

- mówił prezes PSL.

Szef Stronnictwa stwierdził, że w Koalicji Europejskiej zabrakło wspólnoty programowej.

Była wspólnota celu - osiągnąć jak najlepszy wynik, zdobyć mandatu do europarlamentu, umocnić pozycję Polski. Część celów udało się osiągnąć, ale ciężko jest osiągnąć przy tak różnorodnej koalicji wspólnotę wartości, wspólnotę programową. Musimy wyciągać wnioski z wyborów europejskich. KE dostała dobry wynik, ale nie odniosła sukcesu, nie wybrała tych wyborów.

- dodał.

Zapraszam (do Koalicji Polskiej) wszystkich, którzy podzielają nasze wartości. Nadmierny skręt w lewo okazał się błędem, nie przyniósł sukcesu. Ja nie chcę w kolejnej kampanii znów w każdym zdaniu powtarzać, że nie jestem zwolennikiem adopcji dzieci przez pary homoseksualne, a małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny.

- oświadczył.