Dziś mija 27. rocznica obalenia rządu Jana Olszewskiego, pierwszego rządu pochodzącego z całkowicie wolnych wyborów parlamentarnych.

Z tej okazji pod Kancelarią Premiera odbyła się ceremonia odsłonięcia kamienia węgielnego pod pomnik premiera Jana Olszewskiego. 

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, prezes PiS, Jarosław Kaczyński, prezes TK, Julia Przyłębska, a także rodzina Jana Olszewskiego.

Podczas uroczystości Antoni Macierewicz, szef Komitetu Budowy Pomnika, podkreślił, że to właśnie w tym miejscu "stanie pomnik tego wielkiego męża stanu, twórcy polskiego ruchu niepodległościowego".

Były szef MON zwracał uwagę, że odsłonięcie kamienia węgielnego pod pomnik byłego premiera odbywa się nieprzypadkowo 4 czerwca. Jest to bowiem, jak przypomniał, 27 rocznica "obalenia rządu Jana Olszewskiego". Dodał, że odbywa się to w rocznicę dnia, "który miał być dniem klęski, który miał być dniem powrotu układu okrągłego stołu do władzy, który miał zagwarantować raz na zawsze władzę nad Polską ekipy wywodzącej się z agentury rosyjskiej".

- Przecież ci, którzy wtedy, którzy w spisku magdalenkowym doprowadzili do upadku tego rządu byli przekonani, że raz na zawsze uniemożliwili odbudowę Polski jako silnego, niepodległego, suwerennego kraju, że raz na zawsze przekreślili wysiłki, które ruch niepodległościowy zaczął wdrażać w życie wraz z rządem Jana Olszewskiego. Rządem pierwszym, który powstał w wyniku suwerennej decyzji narodu polskiego, który powstał w wyniku pierwszych wolnych wyborów od lat 30 XX wieku

 - podkreślił były szef MON.

Odwołanie rządu Olszewskiego, według niego, "to miał być koniec marzeń Polaków o niepodległości i suwerenności".

- Ale ci, którzy tak myśleli, ci, którzy byli nawet pewni, którzy z loży Sejmu straszliwym śmiechem chcieli przypieczętować klęskę polskich dążeń do niepodległości, mylili się. Mylili się głęboko i powinni to rozumieć wtedy, kiedy usłyszeli te słowa, które będziemy pamiętali na zawsze, wypowiedziane przez Jana Olszewskiego pod koniec jego wspaniałego przemówienia, kończącego misję jako Prezesa Rady Ministrów. To były słowa, które rzucił w twarz spiskowcom, tym, którzy chcieli Polskę pogrzebać, mówiąc: "czyja będzie Polska"

- przekonywał Macierewicz.

Na to pytanie, jak dodał, "Polacy odpowiedzieli zrywem niepodległościowym, który upostaciował się w ruchu Prawa i Sprawiedliwości, który upostaciował się w wielkim ruchu patriotycznym i w niezapomnianych czynach i dokonaniach prezydenta Lecha Kaczyńskiego".

Zatem "ci, którzy myśleli, że Polska została pogrzebana, głęboko się mylili" - mówił Macierewicz. Bo słowa "czyja będzie Polska" stało się wezwaniem i wskazówką, jak odbudować Polskę "silną zasobną, sprawiedliwą, a przede wszystkim bezpieczną" - podkreślił.

- To dla mnie wielki zaszczyt, że możemy w tym pamiętnym dniu (...) odsłonić kamień węgielny pomnika pana premiera Jana Olszewskiego. On jak mało kto rzucił wyzwanie ówczesnej naszej bardzo pokręconej, zagmatwanej wolności, która była dalece niepełna, była wolnością bez godności dla bardzo wielu Polaków, była wolnością częściową - mówił podczas uroczystości szef rządu, Mateusz Morawiecki

Podkreślał, że Olszewski "przeciwstawiał się takim pomysłom jak 'NATO bis', 'EWG bis' czy wojska radzieckiego jako enklawy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".

- Dziś, po 27 latach od jego rządów uważamy za oczywiste, że należymy do NATO i UE, ale wtedy nie było to oczywiste. Tę drogę ku strukturom europejskim i transatlantyckim wyznaczył śp. premier Jan Olszewski. I żył tą nadzieja później, że będą kolejne rządy, większości parlamentarne, które podejmą się tego dzieła naprawy tak gwałtownie przerwanej w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 r.

 - mówił Morawiecki. "Tamte jego pragnienia budowy silnej Polski, solidarnej, sprawiedliwej, my dzisiaj podejmujemy" - dodał.

Według Morawieckiego, okres rządów Olszewskiego "krótkich, ale treściwych, jest kluczowym okresem w historii najnowszej III RP".

- Bez zasianego wtedy ziarna prawdziwej, pełnej wolności, demokracji sprawiedliwości, nie byłoby tych późniejszych tych czynów, które możemy obserwować i dzisiaj.

- Panie premierze Janie Olszewski, dziękujęmy za całe twoje dzieło, twoją drogę. Obiecujemy nie odstąpić od tych wspaniałych ideałów, które starałeś się zawsze w nas zaszczepiać

- powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Treść aktu erekcyjnego odczytał przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Jana Olszewskiego, Antoni Macierewicz. 

Poświęcenia kamienia dokonał ks. bp Michał Janocha, prywatnie krewny Jana Olszewskiego. Kamień węgięlny odsłonili, obok bpa Janochy, premier Morawiecki oraz Antoni Macierewicz.