Gowin wyjaśnił w TVP Poznań, że rekonstrukcja będzie "nieco szersza" niż wymagają tego wyniki wyborów do europarlamentu.

Chociaż już większość nazwisk, z tego co widzę, w mediach kursuje i jeśli będą jakieś niespodzianki - a moim zdaniem będą i to będę miłe niespodzianki - one będą dotyczyć wiceministrów, a w każdym razie dosyć szerokiej puli młodych polityków, młodych ekspertów, którzy zasilą nasz rząd

 - zapowiedział.

Zastrzegł, że wszelkie personalia ujawni premier Mateusz Morawieckiego.

Wicepremier wskazał, że zmiany w rządzie uzgodnione zostały na posiedzeniu kierownictwa koalicji Zjednoczonej Prawicy.

Te zmiany są też uzgodnione z panem prezydentem Andrzejem Dudą. Zaakceptowane bez żadnych, jak sądzę, wahań

 - zaznaczył.

W ocenie wicepremiera współpraca rządu z prezydentem układa się "wzorcowo".

Dopytywany, dlaczego rekonstrukcja przypada akurat 4 czerwca, w 30. rocznicę wyborów z 1989 r., Gowin wyjaśnił, że tak zadecydował kalendarz prezydenta.

Ustalenia zapadły w czwartek wieczorem. To pierwszy możliwy termin ze względu na różne międzynarodowe zobowiązania pana prezydenta, ale także pana premiera Morawieckiego

 - powiedział.