W wyborach do PE sprzed pięciu lat frekwencja na godzinę 12 wynosiła 7,31 proc.; dziesięć lat temu - 6,65 proc.

Jak mówił podczas konferencji prasowej wiceszef PKW, najwyższą frekwencję w eurowyborach na godzinę 12 zanotowano w okręgu nr 4 Warszawa I - 16,19 proc. Drugie miejsce zajął krakowski okręg nr 10 z wynikiem 16,18 proc., a trzecie przypadło okręgowi nr 9 w Rzeszowie - 15,96 proc.

Wymieniając miejsca o najniższej frekwencji, wskazał na okręg nr 12 Wrocław (12,88 proc.), drugie miejsce od końca zajął okręg nr 13 w Gorzowie Wielkopolskim (12,96 proc.), a trzecie okręg nr 7 Poznań (13,02 proc.).

Najwyższa frekwencja na godz. 12 została odnotowana w woj. małopolskim - 16,96 proc., najniższa w woj. opolskim - 11,88 proc. – podała Państwowa Komisja Wyborcza.

Na drugim miejscu, jeśli chodzi o najwyższą frekwencję, uplasowało się województwo podkarpackie - z wynikiem 15,96 proc., na trzecim miejscu znalazło się województwo mazowieckie z frekwencją 15,18 proc. - podała PKW na konferencji prasowej o godz. 13.30.

Wg danych z PKW najniższą frekwencję do godziny 12 odnotowano w województwach: opolskim - z wynikiem 11,88 proc., lubuskim - 12,37 proc. oraz warmińsko-mazurskim - 12,72 proc.

Będziemy uzupełniać informację

Polacy wybierają 52 europosłów spośród 866 kandydatów. Do zakończenia głosowania, do godz. 21 trwa cisza wyborcza.

Do udziału w głosowaniu w Polsce uprawnionych jest 29 mln 994 tys. 623 wyborców; wybory odbywają się w 27 286 obwodach głosowania. Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą zagłosują w jednym z 203 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; będą wybierali kandydatów z okręgu warszawskiego (obejmującego Warszawę i okoliczne powiaty).