Jeszcze wczoraj podczas konwencji Koalicji Europejskiej w Chorzowie lider PO Grzegorz Schetyna mówił, że "to co robi PiS w sprawie powodzi to polityczny kabaret, a nie prawdziwe państwo" i że "wszyscy teraz walczą z powodzią, kto bardziej jest zaangażowany w kandydowanie, tym bardziej walczy".

A dziś? Zabrał swojego pupilka Trzaskowskiego i... poszedł oglądać wały.

Politycy PO nie widzą w tym żadnego problemu. Marcin Kierwiński (PO), pytany podczas konferencji prasowej o zarzut, że PO robi w ten sposób kampanię wyborczą odparł, że Schetyna nie kandyduje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Trudno więc mówić, że ubiega się o głosy - dodał.

Według niego, politycy PO odwiedzili zalane miejscowości w ramach zaplanowanej wcześniej akcji "13 okręgów w 3 dni". - Trudno, żeby będąc na południu Polski, Grzegorz Schetyna nie odwiedził także tych, którzy potrzebują pomocy - zaznaczył.

Kierwiński stwierdził też, że wizyta polityków PO "to odruch serca", a sam Trzaskowski odwiedzając poszkodowane samorządy pokazał "piękny gest solidarności".

Prezydent największego miasta mówi: "Warszawa będzie solidarna z tymi, którzy tej pomocy potrzebują"

- dodał.

Pytany ponownie na kolejnej z konferencji prasowych o wizytę polityków PO na terenach poszkodowanych po intensywnych opadach deszczu, Kierwiński podkreślił, że "trasa akcji mobilizującej wyborców 13 okręgów w 3 dni była znana od poniedziałku".

- Jest rzeczą zupełnie naturalną, że gdy ważni politycy są w regionie, który dotknięty jest klęską żywiołową, wyrażają słowa poparcia i deklarują wsparcie i to zadeklarował Grzegorz Schetyna"

- dodał.

- My dzisiaj nie robimy kampanii na wałach. Rozdajemy ulotki tam, gdzie nie ma klęski żywiołowej, natomiast tam, gdzie wydarzył się dramat są profesjonaliści, samorządowcy, którzy będą organizować pomoc, sprawią, że trafi ona bezpośrednio do potrzebujących"

- powiedział rzecznik PO Jan Grabiec.

Kandydat do Parlamentu Europejskiego Andrzej Halicki dodał z kolei, że samorządowcy są tymi, którzy w sytuacji klęsk żywiołowych "są najbliżej ludzi". Według niego, Trzaskowski, będąc w przeszłości szefem resortu administracji i cyfryzacji "był tym ministrem, który organizował pomoc w sytuacji klęsk".

Żeby było bardziej tragikomicznie, politycy PO zaprzeczają swoim kuriozalnym tłumaczeniom swoimi działaniami. Na oficjalnym profilu PO na Facebooku pojawił się film z Kazimierzy Wielkiej dotyczący powodzi, który kończy napis, iż jest to... materiał wyborczy KE, Lista nr 3.

Zobaczcie:

Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Jak podała Komenda Główna Straży Pożarnej, w piątek rano stany alarmowe na wodowskazach były przekroczone w 37 miejscach, a w 92 miejscach były przekroczone stany ostrzegawcze. Od wtorku straż pożarna ze względu na warunki pogodowe wyjeżdżała 6200 razy. Tylko od północy z czwartku na piątek doszło do ponad 220 interwencji.