„Spilna Sprawa zaskarżyła nielegalny dekret Zełenskiego o rozwiązaniu Rady Najwyższej (parlamentu) w Sądzie Najwyższym Ukrainy” – napisał Danyluk na Facebooku.

„Panie Zełenski, wybory powinny odbywać się w systemie otwartych list wyborczych, a kandydaci powinni przedstawiać deklaracje majątkowe. Nie trzeba traktować Ukraińców jak durniów, którzy nie rozumieją waszych układów”

– podkreślił Danyluk, który startował w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Zełenski poinformował o zamiarze rozwiązania parlamentu w poniedziałek, w dniu swojego zaprzysiężenia. Dekret w tej sprawie nowy prezydent wydał już we wtorek. W środę na prośbę Zełenskiego parlament zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by rozpatrzyć prezydencki projekt zmian w ordynacji wyborczej.

Szef państwa chciał, by wcześniejsze wybory przebiegały według proporcjonalnego systemu wyborczego, a próg wyborczy został obniżony z 5 do 3 procent. Deputowani nie tylko nie rozpatrzyli jego projektu, lecz odrzucili jeszcze na etapie głosowania nad włączeniem go do porządku obrad.

Oznacza to, że lipcowe wybory odbędą się na starych zasadach; Ukraińcy wybiorą połowę 450-osobowej Rady Najwyższej z list partyjnych (ordynacja proporcjonalna), a drugą połowę - w okręgach jednomandatowych (ordynacja większościowa).

Zełenski w odpowiedzi zaapelował do obywateli, by w przedterminowych wyborach „załatwili” deputowanych obecnej Rady Najwyższej. Przekonywał, że pozostawili oni stary system wyborczy, by utrzymać się przy władzy. „To co? Załatwimy ich razem? 21 lipca!” - napisał Zełenski w sieciach społecznościowych.

Zełenski zwyciężył w kwietniowych wyborach prezydenckich uzyskując w drugiej turze ponad 73 proc. głosów i teraz zamierza powtórzyć ten sukces w wyborach parlamentarnych. Chce wprowadzić do niego partię Sługa Narodu, której nazwa wywodzi się od serialu komediowego o tym samym tytule. Obecny prezydent, który jest z zawodu showmanem i producentem telewizyjnym, zagrał w nim główną rolę.

Najnowsze sondaże przed wyborami parlamentarnymi dają Słudze Narodu pierwsze miejsce; ma ona ponad 33 proc. poparcia. Partia ta została założona w 2017 r. i nie ma struktur ani zaplecza politycznego.