W opracowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości obszernej nowelizacji Kodeksu karnego, główne zmiany w obszarze walki z pedofilią zakładają, że za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat, najbardziej zaburzonym sprawcom grozić będzie bezwzględne dożywocie, a najcięższe zbrodnie pedofilskie nigdy nie będą się przedawniać. Zmiany zakładają również likwidację tzw. kar w zawieszeniu dla pedofilów. Ponadto w "rejestrze pedofilów" zostanie ujawniony zawód skazanych. Nowela pozostawia granicę ochrony karnej przed czynami pedofilskimi na poziomie 15 lat.

Wcześniej informowaliśmy, że na sali obrad doszło do niezwykle skandalicznych zachowań. Mocno poniosło posła Sławomira Nitrasa. Nie dość, że zachowywał się niezwykle ordynarnie, to jeszcze rzucał w prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego... dziecięcymi bucikami.

Tymczasem okazuje się, że pomimo awanturniczego zachowania, gdy przyszło do kluczowego głosowania ws. nowelizacji Kodeksu karnego i zaostrzenia kar za pedofilię posłowie Platformy... wyszli.

Zadymiarze z PO. Wykorzystują tak delikatny temat do awantury politycznej.Są transparenty, buciki dziecięce, teraz wychodzą z sali. Kiedy proponowalismy przepisy walczące z pedofilami odrzucali je. Dziś ubierają się w szaty obrońców ofiar. Ohydna obłuda na tydzień przed wyborami.
- informuje wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Potwierdzają to dane z głosowania: