Już od kilku tygodni swój wykład z 3 maja Donald Tusk zapowiadał jako ten, w którym powie coś „ciekawego i ważnego”. W Auditorium Maximum wygłosił jednak przetykaną „prztyczkami” w stronę obozu rządzącego tyradę, zdaniem części komentatorów - "pozbawioną treści". Na sali aplauz podnosił się w głównej mierze po anegdotkach i "fajnistowskich" nawiązaniach do popkultury.  
 

W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Dulkiewicz zapytana została o gdańskie obchody 30. rocznicy wyborów do tzw. Sejmu kontraktowego z 4 czerwca 1989 r. Jak zapewniła, każda z osób, które pojawią się w ciągu 11 dni Święta Wolności i Solidarności w Gdańsku, będzie dla niej ważna.

A jednymi z najważniejszych będą wolontariusze pracujący przy tym wydarzeniu.
- dodała.

Prezydent Gdańska podkreśliła, że na uroczystości zaproszeni zostali wszyscy prezydenci i premierzy RP oraz wszyscy marszałkowie Sejmu i Senatu.

Na dziś mogę powiedzieć, że mamy potwierdzenie od trzech byłych prezydentów RP i pięciu byłych premierów.
- poinformowała.

Dopytywana, czy obecność potwierdził też szef Rady Europejskiej Donald Tusk, odpowiedziała, że ze względu na pełnioną przez niego wcześniej funkcję premiera naturalnie znalazł się wśród zaproszonych.

Dulkiewicz uchyliła też rąbka tajemnicy zapowiadając, że podczas obchodów planowe jest wystąpienie Tuska.

Będzie z nami także pani komisarz Bieńkowska. Odbyliśmy też spotkanie z przedstawicielami Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego - Henrykiem Wujcem i Januszem Steinhoffem. Szacują oni, że może przybyć ok. 70 członków OKP. Tak więc do Gdańska zjadą się postacie niezwykle ważne historycznie i politycznie. Poza tym będzie wielu samorządowców i liderów organizacji pozarządowych.
- powiedziała prezydent Gdańska.