W trakcie wykonania coveru piosenki Bruno Marsa pt. „Just The Way You Are” widzowie na swoich ekranach zobaczyli serduszko, którym obrysowywane zostały „wyławiane” przez operatorów kamer pary całujące się na widowni półfinału tegorocznej eurowizji.

Popularna „całuśna kamera” szybko zmieniła się jednak w kampanię promocyjną LGBT, co chwila pokazując całujące się na widowni gejowskie pary.

W internecie zawrzało! Błyskawicznie zaczęły pojawiać się głosy oburzenia, choć nie brak było i takich, którzy nie kryli swojej radości z takiego obrotu spraw.

Pojawiły się nawet postulaty o zmianę kategorii wiekowej programu: