W ubiegły piątek przed południem w Szkole Podstawowej nr 195 im. Króla Maciusia I w Wawrze jeden z uczniów zaatakował drugiego. Raniony nożem chłopiec zmarł. Podejrzany o zabójstwo 15-latek trafił do schroniska dla nieletnich. Sąd rodzinny w sobotę zdecydował o przekazaniu sprawy do prokuratury.

Z inicjatywy uczniów tej szkoły w poniedziałek o godz. 18.30 w kościele pw. św. Feliksa z Kantalicjo przy ul. Kościuszkowców odbędzie się msza święta w intencji przeciw przemocy. Następnie spod kościoła do wawerskiej podstawówki przejdzie marsz pod hasłem "Stop przemocy".

O umieszczeniu podejrzanego 15-latka w schronisku dla nieletnich orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe. Sprawę przekazano prokuraturze. Jak poinformował w sobotę rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga sędzia Marcin Kołakowski, biegli mają zbadać m.in. poczytalność i stopień rozwoju 15-latka. Następnie prokuratura zdecyduje, czy będzie sądzony na podstawie przepisów Kodeksu karnego, czy sprawa trafi do sądu rodzinnego, który będzie orzekał na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Dyrektorka szkoły w Wawrze Agata Kołodziejczyk oświadczyła w piątek, że wszystkim, którzy potrzebują wsparcia psychologicznego, zapewniona jest pomoc. Poinformowała również, że w poniedziałek do szkoły uczniowie przychodzą zgodnie z planem. Na miejscu zapewnione jest wsparcie psychologiczne.

Niesienie pomocy psychologicznej zadeklarowały też władze stolicy i dzielnicy Wawer. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział w piątek, że miasto zrobi wszystko, co będzie mogło ze swojej strony, żeby pomóc w tej sytuacji. "Będziemy się starali zapewnić pomoc rodzinie ofiary, jak również rodzinie sprawcy czynu" - podkreślił.

Również rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska w wydanym w piątek komunikacie podkreśliła, że najważniejsze jest teraz zapewnienie pomocy psychologicznej całej społeczności szkolnej. Zaapelowała też, aby nie niepokoić uczniów, rodzin i nauczycieli. Z kolei Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak wystąpił do MEN o zobowiązanie organów prowadzących do przeprowadzenia we wszystkich szkołach w trybie pilnym kontroli bezpieczeństwa.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował w piątek, że badane są okoliczności tragedii oraz kwestia wniesienia noża na teren szkoły. "Śledztwo jest prowadzone bardzo intensywnie" - zapewnił.