Na oficjalnym profilu dziennikarza na Youtube w sobotę pojawił się film pt. „Tylko nie mów nikomu”. W dokumencie zostały przedstawione przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne.

Autor filmu został zapytany przez Onet.pl czy skłonności pedofilskie księży były wykorzystywane w przeszłości przez ówczesną władzę.

Sekielski przyznał, że bohaterowie jego filmu byli w przeszłości  zarejestrowani jako tajni współpracownicy Służby Bezpieczeństwa. O tym fakcie... nie wspomina jednak w swoim filmie.

– Zarówno ksiądz Jan A., który wykorzystywał jedną z bohaterek naszego filmu, jak ks. Cybula oraz ks. M., kustosz z Lichenia, byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy SB

– podał dziennikarz.