Celem ćwiczenia jest ocena stopnia gotowości bojowej dowództwa Grupy Bojowej UE do realizacji zadań w ramach operacji reagowania kryzysowego, a także zademonstrowanie możliwości współdziałania sojuszniczych elementów. O ważności międzynarodowego wymiaru przedsięwzięcia świadczy fakt, że kluczowe stanowiska w kierownictwie ćwiczenia oraz w obsadzie dowództwa grupy bojowej zajmują obcokrajowcy. Bierze w nim udział ponad 900 żołnierzy, w tym ok. 160 wojskowych pochodzących z państw sojuszniczych - podaje oficjalny portal 6. BPD. 
 
Przez najbliższy tydzień dowództwo grupy bojowej (FHQ – force headqaters) będzie rozwiązywało i wykonywało najważniejsze zadania taktyczne, z którymi może się spotkać na potencjalnej misji. Weryfikowane będzie pod kątem umiejętności planowania, organizowania i prowadzenia działań mandatowych zgodnie z założonym scenariuszem ćwiczenia - czytamy. 

Główne siły biorące udział w Common Challenge-19 i jednocześnie stanowiące trzon GB UE pochodzą z Polski, z 6. Brygady Powietrznodesantowej. Ponadto w skład Grupy Bojowej będą wchodzić pododdziały sojusznicze z Węgier, Czech, Słowacji i Chorwacji. W szkoleniu wezmą udział także jednostki zmechanizowane, lotnicze, rozpoznawcze, aeromobilne, logistycy, łącznościowcy czy grupa współpracy cywilno-wojskowej - podaje portal brygady.