Jak informowała Niezalezna.pl brat Krzysztofa Bosaka, „jedynki” na warszawskiej liście Konfederacji, należy do kadry zarządzającej w firmie, która jest częścią imperium rosyjskiego oligarchy.

Niezalezna.pl pisała także o Liliji Moshechkovej, która dość aktywnie angażowała się w sprawy Donbasu. Jej sympatie wobec walczących stron obrazuje wpis, który w 2017 r. zamieściła na Facebooku, stanowiący swoiste "epitafium" dla Michaiła Tołstycha "Giwiego".

Dziś m.in. do tych kwestii i możliwych powiązań niektórych polityków Konfederacji odniósł się na antenie Polskiego Radia były szef MON Antoni Macierewicz.

Nie ma wątpliwości, że ludzie związani z Putinem przypuszczają atak na Polskę. On sam wielokrotnie podkreślał, że stacjonowanie wojsk amerykańskich i NATO w Polsce odbiera za atak na siebie. Bezpieczeństwo sąsiadów Rosja uważa za swoje zagrożenie

- podkreślił Antoni Macierewicz, dodając, że "Polska nie stoi już nierządem. Stoi odbudowaną gospodarką, tradycyjną rodziną, rządem narodowym i silną armią". 

Zdaniem byłego ministra obrony narodowej Władimir Putin jest człowiekiem o silnych korzeniach KGB.

To środowisko go uformowało. Wtedy gdy mówi on o rodzinie i wartościach chrześcijańskich, równocześnie podbija inne kraje. Kontynuuje w ten sposób stalinowską imperialistyczną tradycję

- wskazał wiceszef PiS.

Podczas rozmowy na antenie Polskiego Radia pojawił się wątek Konfederacji, której niektórzy przedstawiciele, jak wielokrotnie na naszych łamach informowaliśmy, mają niejasne powiązania finansowe i polityczne. Macierewicz stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość nie obawia się Konfederacji.

 "[Konfederacja - red.] nie jest zagrożeniem dla PiS. Ta struktura jest zlepiona przez Janusza Korwin-Mikkego, po ty by wszedł on do Parlamentu Europejskiego. To nie ma żadnych innych celów

- ocenił minister.

Janusz Korwin-Mikke wielokrotnie podkreślał tradycję Stronnictwa Polityki Realnej - środowisk które były za kontynuacją sytuacji rozbiorowej Polski i wspieraniem interesów rosyjskich w naszym kraju. To nie ma nic wspólnego z polskim interesem narodowym

- zaznaczył i przypomniał absurdalne tezy, głoszone publicznie przez polityka z muszką.

Janusz Korwin-Mikke niedawno w wywiadzie powiedział, że Rosja jest przeciwnikiem Ukrainy, więc jest naszym najlepszym sojusznikiem. To jest aberracja, istne szaleństwo, które doprowadziłoby Polskę do narodowej katastrofy

- powiedział Macierewicz.