„Starszy pan, okolice 70 lat, były radny @pisorgpl został dziś pobity w #Szczecin, złamano mu nos - za co? Rozdawał ulotki min. @jbrudzinski. To są skutki polityki nienawiści totalnej opozycji”

– poinformował na Twitterze szczeciński radny Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki.

Poszkodowanym jest Janusz Jagielski. Z mężczyzną rozmawiało Radio Szczecin.

- Wkładaliśmy do euroskrzynek ulotki wyborcze Joachima (Brudzińskiego - red.). W tym czasie jakiś gość wyszedł niespodziewanie na klatkę w krótkich spodenkach i bez koszuli. Mojego kolegę rzucił na ścianę jak worek, a mnie uderzył z krzykiem "Proszę wynosić się" i ordynarnymi jakimiś głosami

– podał były radny PiS dodając, że nie wie z jakiego powodu został zaatakowany. Przyznał jednak, że agresor wiedział jakiej partii ulotki wkładają do skrzynek.

Zdarzenie potwierdziła policja. Do sprawy odniósł się minister Joachim Brudziński.

„Wczoraj „prawdziwi europejczycy” przy rechocie tzw. ”elit” porównywali katolików i ludzi kościoła w Polsce do świń taplających się w błocie. Dziś ktoś inny pobił mojego starszego kolegę w Szczecinie za rozdawanie moich ulotek. Totalny TT milczy. Gdzie jest granica tego zbydlęcenie?” – napisał szef MSWiA.

Minister w kolejnym wczorajszym wpisie zapewnił, że sprawca ataku będzie zatrzymany.

- Polska Policja z takim samym zaangażowaniem powinna dążyć do zatrzymania każdego troglodyty który narusza integralność cielesną innego człowieka. Nieważne czy pobity jest z PIS, PO, SLD. Nieważne czy jest katolikiem, muzułmaninem czy Świadkiem Jehowy

– ocenił.

Minister podał dziś, że ujęto poszukiwanego mężczyznę.

„Sprawca wczorajszego pobicia zachodniopomorskiego działacza PiS został zatrzymany przez policję. Dziękuję komendzie wojewódzkiej policji w Szczecinie za sprawne działanie i jeszcze raz powtórzę, nawet największe polityczne zacietrzewienie nie może usprawiedliwiać agresji i nienawiści wobec kogokolwiek. #StopNienawiści” – napisał.