Pięciu reprezentantów Polski wystąpi w piątek Dausze na inaugurację najbardziej prestiżowego cyklu mityngów lekkoatletycznych Diamentowej Ligi. Wśród wielu gwiazd na starcie pojawią się m.in. mistrzowie Europy kulomiot Michał Haratyk i biegacz Adam Kszczot.

Najwięcej rozgłosu wywoła jednak zapewne start Caster Semenyi. Po wczorajszej decyzji Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie to ostatnia okazja by wystartować w zawodach tej rangi, przed wejściem w życie przepisów dotyczących normy testosteronu u kobiet. Te zaczną obowiązywać 8. maja.

Jednocześnie należy podkreślić, że przewodniczący IAAF Sebastian Coe zaznaczył, że przepisy dotyczące poziomu testosteronu u kobiet będą obowiązywały też w biegu na 1500 m. i milę. Pomimo tego, że wstrzymanie się z zastosowaniem regulacji przy tych dystansach sugerował Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu. To bez wątpienia dobra wiadomość chociażby dla Sofii Ennaoui, ale na postanowieniu lekkoatletycznych władz skorzysta zdecydowana większość kobiet, które do tej pory w rywalizacji z zawodniczkami, jak Semenya nie miały większych szans.