Komisja rozpatrzyła sprawozdania podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Większą część posiedzenia dyskutowano jednak nad poprawką dotyczącą wydłużenia terminu obowiązywanie umów dotyczących Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej. Została przyjęta mimo krytycznych uwag biura legislacyjnego.

Pierwotne brzmienie projektu zakładało, że rodzice i opiekunowie nie będą mogli ponosić opłat w szpitalach, z wyłączeniem kosztów zmiennych, np. używania pościeli.

W myśl obowiązujących przepisów, jeśli przebywanie osób bliskich przy pacjencie powoduje dla szpitala dodatkowe koszty (związane z korzystaniem z łóżka, pościeli, odzieży ochronnej, mediów i wyżywienia), to ponosi je – jeśli chodzi o dziecko – przedstawiciel ustawowy (rodzic, opiekun). Szpital może, ale nie musi pobierać opłat.

Przepisy nie przewidują możliwości pobierania opłaty za samą obecność, ponieważ nie zawsze powoduje ona koszty dla podmiotu leczniczego. W praktyce rodzice muszą się dostosować do ustalanych przez dyrekcje zasad przebywania i nocowania w placówce. W mediach pojawiają się doniesienia o konieczności uiszczania opłat – często zryczałtowanych – m.in. za spanie na leżaku czy korzystanie z krzesła. Notowane są przypadki pobierania opłat za ładowanie telefonu komórkowego, używanie czajnika elektrycznego lub lodówki w pomieszczeniu socjalnym albo za korzystanie z ciepłej wody w łazience.

Przedstawiając sprawozdanie podkomisji, jej przewodnicząca Anna Czech (PiS) poinformowała, że podkomisja zebrała się trzykrotnie, bo ustawa, choć krótka, wymagała „wyczerpującej dyskusji”.

Poprawka ma sprawić, że rodzice bądź opiekunowie dzieci i osób niepełnosprawnych nie będą ponosić żadnych kosztów za czas pobytu w szpitalu i opieki.
- wyjaśniała.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski wyraził zadowolenie, że prace potoczyły się w tym kierunku.

Będziemy dalej procedowali, później z NFZ, żeby było to jeszcze także odrębnym świadczeniem w procedurach JGP.
- poinformował.

Posłowie opozycji dociekali, jak się ma planowane wejście w życie ustawy w ciągu 14 dni do zapowiadanego pojawienia się zarządzenia NFZ określającego procedurę, która miałaby współistnieć z ustawą. Wiceminister przekazał, że uzgodniono z NFZ zmianę w tej sprawie od 1 lipca.