Lider PO wziął w Sosnowcu udział w prezentacji kandydatów swojego ugrupowania do Parlamentu Europejskiego i posiedzeniu Rady Regionu Śląskiego Platformy Obywatelskiej. Podczas konferencji prasowej odniósł się do trwającego od 8 kwietnia ogólnopolskiego strajku nauczycieli.

Jesteśmy z nauczycielami, nauczycielkami, z polską szkołą, z rodzicami. To jest trudny czas, czas sprawdzianu.
- powiedział Schetyna.

Na tym się nie skończyło. Schetyna zaczął roztaczać przed zebranymi swoją wizję. Najpierw przypomniał, że apelował do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego by doprowadzili do zakończenia strajku, realizując postulaty nauczycieli. Ocenił, że obecnie „nie ma pomysłu na dialog, ani podmiotowego, uczciwego traktowania polskiej szkoły”

W pewnym momencie podzielił się z obecnymi na partyjnym wiecu swoim pomysłem na zakończenie nauczycielskiego strajku. Trzeba przyznać, że pomysł jest dość... osobliwy.

Trzeba skończyć ten strajk panie prezesie Kaczyński, potrzebne są decyzje. To jest sprawdzian dla tej władzy. Jeżeli nie są w stanie poradzić sobie z tym protestem, to lepiej niech odejdą, niech będą wybory
- oświadczył Schetyna.

Swoje pięć minut miał również były przewodniczący Parlamentu Europejskiego i były premier Jerzy Buzek, który wspomniał, że sam wywodzi się z nauczycielskiej rodziny - nauczycielką była jego mama, jej dwie siostry oraz ich ojciec - dziadek Jerzego Buzka.

My dzisiaj tu obecni składamy hołd polskim nauczycielkom i nauczycielom za ich niezwykły trud w wychowaniu naszych dzieci, następnych pokoleń, bo od tego w gruncie rzeczy zależy nasza przyszłość.
- mówił Buzek.