Rozmowa dotyczyła serii zamachów na chrześcijan na Sri Lance, w których zginęło przynajmniej 207 osób, a ponad 500 zostało rannych.

– Z naszej strony podjęliśmy niezwłoczne zadania po tym, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że są tak bardzo negatywne wydarzenia na Sri Lance. Podjęliśmy działania mające na celu zorientowanie się, czy są poszkodowani Polacy oraz również dowiedzą się na temat ilości Polaków przebywających na wyspie. Działania dalej trwają. Opublikowaliśmy w Internecie, mediach społecznościowych apel do Polaków, którzy przebywają na wyspie, aby nawiązali kontakt

- mówiła.

– Utrzymujemy kontakt z tymi Polakami, którzy przebywają na Sri Lance i na ten moment mogę powiedzieć tyle, że osoby które kontaktowały się z nami, zgłaszały, ze są bezpieczne i nie wymagają naszej pomocy - dodała Ewa Suwara.