Gdy trafił na robotniczy poznański Łazarz, był młodziutkim księdzem - zaledwie cztery lata po kapłańskich święceniach. Większość księży bała się wówczas związków z nielegalną Solidarnością. Gdy robotnicy z „Ceglorza”, czyli zakładów Cegielskiego zgłosili się do niego, poprosił proboszcza o zgodę. „Oni są jak owce bez pasterza” – wsparł jego odwagę niezwykły proboszcz, śp. ksiądz Bolesław Exler.

No i zaczęło się. O ile kościół dominikanów w Poznaniu stał się bazą opozycji inteligenckiej, to parafia Matki Boskiej Bolesnej na Łazarzu stała się głównym ośrodkiem opozycji robotniczej. Ksiądz Leszek Marciniak zapoczątkował msze za Ojczyznę, odprawiane w każdą miesięcznicę zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. Podczas nich modlić się miano o jego… beatyfikację, co wówczas wydawało się czymś nieprawdopodobnym.

Na  msze przychodziły tysiące robotników, a po nich odbywały się manifestacje i starcia z ZOMO. W 1986 w parafii odbyły się główne obchody 30. rocznicy Czerwca 1956, w których wzięli udział m. in. Anna Walentynowicz i Kazimierz Świtoń. Po starciach około 100 osób noc spędziło w… kościele, na zewnątrz wszystkich tłukło ZOMO. Dopiero w czasie mszy następnego dnia wtapiając się w tłum wiernych opuścili Kościół.

Dziś ksiądz Leszek Marciniak jest kapelanem w słynnym więzieniu we Wronkach i także o tej pracy i więziennych nawróceniach opowie w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Wywiad z chuliganem” jest koprodukcją Radia Poznań i Telewizji Republika. W radiu słuchać go można w soboty o 16.00, telewizyjna premiera w niedzielę o 22.30 w Telewizji Republika.