Mamy iść do naszych koleżanek i kolegów z informacją, prośbą o konsultacje propozycji strony rządowej, bo pani premier oczekuje, że być może środowisko zareaguje inaczej niż kierownictwo związku"

– powiedział mediom przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Zapewniam panią premier, że o takie stosowne konsultacje się pokusimy i to niezwłocznie

– dodał.

Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz stwierdził, że propozycja rządu jest "niczym więcej jak prowokacją, żeby strajk nie mógł być zawieszony". Jego zdaniem "na stole nie ma żadnej sensownej propozycji".

Wicepremier Beata Szydło poinformowała, że rząd zaproponował "rozpoczęcie znacznego wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli od września 2020 r. Średnio dla nauczyciela dyplomowanego 250 zł podwyżki za zwiększenie o 90 minut czasu pracy w tygodniu".