Prezydent i szef MON spotkali się w dziś z żołnierzami w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie.

- Czynimy wszystko, żeby polskie siły zbrojne miały jak najlepiej pod najbardziej prozaicznym względem, tym uposażeniowym. Ale z drugiej strony, żeby polski żołnierz mógł służyć i bronić Rzeczypospolitej jak najwydajniej, jak najlepiej, a zarazem jak najbezpieczniej, czyli żeby był wyposażony w jak najnowocześniejszy sprzęt

- mówił prezydent.

Jak zauważył, Polska podnosi wydatki za obronność. - Zdecydowaliśmy, że będą one wynosiły nie tylko to zobowiązane w ramach NATO 2 proc. PKB, ale będą podnoszone do 2030 r. do 2,5 proc. A mam nadzieję, że sytuacja gospodarcza pozwoli na to, by stało się to szybciej, uda się do 2024 r. - zapowiedział prezydent.

Szef MON powiedział zaś, że obserwując polskich żołnierzy zawsze był pod wrażeniem ich profesjonalizmu i zaangażowania.

- Zawsze widać było służbę, zawsze widać było, że nie traktujecie państwo swojej misji jako czegoś, co jest dokonywane przez osiem godzin, ale traktujecie swoje powołanie bardzo poważnie i odpowiedzialnie

 - zwrócił się Błaszczak do żołnierzy.

- Wojsko Polskie musi być silnie osadzone w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego, szczególnie w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi - podkreślił Błaszczak.

Mówił, że Polska jest na dobrej drodze, żeby osiągnąć sukces i wzmocnić obecność wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce.

- Wojsko Polskie, oprócz tego, że musi być wyposażone w nowoczesny sprzęt, musi być także liczniejsze, a więc konsekwentnie powołałem 18. Dywizję Wojska Polskiego zlokalizowaną na wschód od Wisły, organizujemy i przeprowadzamy kampanię „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej” - powiedział szef MON.