Sasin, pytany na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” o to, kto zostanie zaproszony do okrągłego stołu, powiedział, że rząd chce m.in. „usłyszeć, co mają do powiedzenia środowiska, które dotychczas w tym sporze nie zabierały głosu, chociażby rodzice. Jak oni sobie wyobrażają, jak powinny być uczone ich dzieci, w jakim systemie mają pracować nauczyciele, jak ma być zorganizowana oświata”.

Zaznaczył, że reprezentatywność tego stołu powinna być jak największa.

Oprócz rządu i strony związkowej - czyli tych stron, które rozmawiały w trakcie dialogu społecznego, również pracownicy, bo oni są częścią dialogu. Grono ma być poszerzone o samorządy, które mają ogromną rolę w zorganizowaniu oświaty. Chcemy także zaprosić ekspertów, którzy mogliby zaopiniować propozycje, które padną, przedstawicieli opozycji parlamentarnej, a także przewodniczących sejmowych i senackich komisji edukacji narodowej.
- poinformował Sasin.

Dodał, że o szczegółach „poinformuje jeszcze w tym tygodniu osobiście pan premier, a w tygodniu po świętach obrady na pewno się zaczną”.

Dobrze by było, by do tego czasu ZNP zakończyło swój strajk, tak aby móc spokojnie rozmawiać.
- powiedział Sasin.