Spotkanie w Amsterdamie w ubiegłym tygodniu było jedynym, które zakończyło się remisem. W pozostałych trzech parach wyłoniono zwycięzcę: Liverpool wygrał u siebie z FC Porto 2:0, Tottenham Hotspur pokonał w Londynie Manchester City 1:0, a Barcelona wygrała na Old Trafford z Manchesterem United również 1:0.

"Juventus wciąż jest faworytem, tym bardziej po wyniku z Amsterdamu. Ale jeśli rozegramy dobry mecz, jesteśmy w stanie pokonać każdego"

- podkreślił ten Hag.

Jego podopieczni udowodnili to w 1/8 finału, kiedy mimo porażki u siebie 1:2 Ajax wyeliminował broniący tytułu Real Madryt, zwyciężając w rewanżu 4:1.

Także w spotkaniu z Juventusem, którego bramkarzem był Wojciech Szczęsny, pozostawili po sobie dobre wrażenie. Znacznie dłużej utrzymywali się przy piłce (64 procent czasu gry), mieli więcej ofensywnych akcji i strzałów na bramkę (5-1). Spytany, czy wzoruje się na szkoleniowcu Manchesteru City Josepie Guardioli, przypomniał: "Inspiracją dla Guardioli był Johan Cruyff, a on wywodzi się z Ajaxu.".

W ligowym meczu z Excelsiorem w sobotę boisko z powodu kontuzji opuścił jeden z kluczowych piłkarzy środka pola Frenkie de Jong. 21-letni pomocnik, który od lata będzie zawodnikiem Barcelony, na podobny uraz narzekał również przed pierwszym spotkaniem z mistrzem Włoch, ale ostatecznie zagrał całe spotkanie.

"Występ De Jonga wciąż jest niepewny. Mamy kilka alternatyw: Mazraoui, Sinkgraven, Blind mogą zagrać na tej pozycji"

- uspokajał ten Hag.

Szkoleniowiec gospodarzy Massimiliano Allegri zapewnił z kolei, że Juventus jest w stanie wygrać niezależnie od tego, czy de Jong zagra, czy nie:

"Jeśli wystąpi, będziemy musieli wywierać na nim presję, ale tak czy inaczej jest nam potrzebne zwycięstwo. Stylowi gry rywali musimy przeciwstawić dobrą technikę. Musimy zagrać lepiej niż w pierwszym spotkaniu".

Allegri nie zgadza się z opinią ten Haga, jakoby to jego podopieczni byli faworytami:

"Wynik pierwszego meczu nie ma znaczenia. To jest jedno spotkanie, w którym musimy zagrać z takim samym nastawieniem, jak w rewanżu przeciwko Atletico (w 1/8 finału, kiedy turyńczycy odrobili dwubramkową stratę). Trzeba mieć szacunek dla Ajaxu i wykazać się precyzją w każdym elemencie".

W składzie Juventusu można spodziewać się Szczęsnego i Portugalczyka Cristiano Ronaldo, ale z urazami zmagają się Chorwat Mario Mandzukic i Brazylijczyk Douglas Costa.

Przed spotkaniem w Amsterdamie dochodziło do aktów przemocy. Policja zatrzymała ponad 100 kibiców obu drużyn. Służby zmuszone były użyć armatek wodnych. W trakcie przeszukań skonfiskowano materiały pirotechniczne, pałki, nóż, a nawet... śrubokręty i młotek.

Także w poniedziałkowy wieczór w Turynie zatrzymano pięciu pseudokibiców Ajaxu, którzy mieli przy sobie ciężkie rękawice, ochraniacze na szczękę i materiały pirotechniczne. W Turynie oczekuje się ok. 2000 przyjezdnych z Holandii.