"Stolica Apostolska przyjęła z szokiem i smutkiem wiadomość o strasznym pożarze, który zniszczył katedrę Notre Dame, symbol chrześcijaństwa we Francji i na świecie"

- oświadczył watykański rzecznik.

Gisotti dodał: "Wyrażamy bliskość z francuskimi katolikami i ludnością Paryża i zapewniamy o naszych modlitwach za strażaków i za tych, którzy robią wszystko, by stawić czoła tej dramatycznej sytuacji".

Na ulicach Paryża modlą się tłumy osób, a w kościołach biją dzwony.

Solidarność z Kościołem Francji z powodu pożaru Notre Dame, będącej jednym z symboli Paryża i francuskiej kultury, wyraża Kościół katolicki w Ziemi Świętej. Kościół Katolicki w Ziemi Świętej poinformował także, że modli się, by nie okazało się, że pożar był spowodowany celowym działaniem i aby słynna katedra jak najmniej ucierpiała.

W średniowiecznej katedrze prowadzono renowację iglicy nad nawą główną. Francuscy strażacy podali, że pożar w katedrze Notre Dame ma "potencjalnie związek" właśnie z pracami renowacyjnymi budowli.

Zastępca mera Paryża Emmanuel Gregoire powiedział, że pożar spowodował w katedrze Notre Dame "kolosalne szkody". W płonącej katedrze zawaliła się iglica. Podejmowane są próby ratowania dzieł sztuki i innych bezcennych przedmiotów zgromadzonych wewnątrz.