Szef polskiej dyplomacji został zapytany podczas wspólnej konferencji prasowej ministrów w Warszawie o to, czy w czasie dwustronnych rozmów z szefem MSZ Niemiec Heiko Maasem poruszony został temat reparacji wojennych i czy kwestia ta obciąża relacje polsko-niemieckie.

Czaputowicz odpowiedział, że problem reparacji nie był poruszany podczas piątkowych rozmów.

"Ta sprawa jest na agendzie rozmów, ale w Polsce zajmuje się tym komisja parlamentarna (kierowany przez posła PiS Arkadiusza Mularczyka zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej)"

- wskazał polityk.

Jak zapowiedział, kwestie strat poniesionych przez Polskę w wyniku II wojny światowej - materialnych, ale przede wszystkim ludzkich - będą przedmiotem dyskusji przy okazji nadchodzących rocznic.

Poinformował w tym kontekście, że zaprosił Heiko Maasa do złożenia wizyty w Warszawie 1 sierpnia, w dniu 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. "Byłaby to także okazja do przedyskutowania kwestii historycznych, a także odbycia rozmów dwustronnych" - dodał polityk. Wspomniał też o obchodzonej 1 września 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, na którą zaproszony został m.in. prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

"Te rocznice historyczne służą do przedyskutowania, można powiedzieć szerzej - takiego zinternalizowania przez społeczeństwa problemów związanych z historią dotyczącą drugiej wojny światowej"

- powiedział.

Heiko Maas potwierdził natomiast na konferencji, że prezydent Niemiec przyjedzie do Polski na wrześniowe uroczystości związane z rocznicą wybuchu II wojny światowej. Wyraził też zadowolenie w związku z otrzymanym zaproszeniem na uroczystości z okazji 75-lecia wybuchu Powstania Warszawskiego. "Te wydarzenia są niezwykle ważne dla nas" - podkreślił minister. Zwrócił też uwagę, że na ten rok przypada 30. rocznica upadku muru berlińskiego.

Jak zaznaczył, stosunki polsko-niemieckie są tak "ścisłe, partnerskie i przyjazne", że spotkania możliwe są także w związku z okazjami, które przypominają te wydarzenia we wspólnej historii, które nie były dobre.