Jak podkreślił zastępca Prokuratora Generalnego, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Andrzej Pozorski

IPN stoi w tej sprawie przed olbrzymim i poważnym wyzwaniem. Ustalenia poczynione w toku śledztwa dają bowiem wstrząsający obraz masowych zbrodni popełnionych przez okupanta niemieckiego na polskich więźniach Obozu Pracy w Treblince I. Ofiary tych zbrodni zostały pozbawione życia w imię wrogiej ideologii tylko dlatego, że były Polakami, a następnie pochowano je w skrytych mogiłach, które dodatkowo zamaskowano, by losy tych ludzi nigdy nie zostały poznane. Kiedy mówimy o ofiarach w Treblince należy podkreślić, że w pobliżu tej miejscowości były usytuowane dwa obozy, jeden powszechnie znany jako Obóz Zagłady w Treblince, który szczegółowo należy określić jako Obóz Treblinka II i drugi obóz, powstały wcześniej, który w tej chwili pozostaje w naszym zainteresowaniu i jest określany jako obóz Pracy Treblinka I.

– powiedział.

Wytyczono teren, na którym najprawdopodobniej znajdują się masowe groby Polaków – więźniów Obozu Pracy w Treblince I oraz groby Polaków, którzy byli przywożeni na egzekucje. Na tym terenie nie prowadzono dotąd prac ekshumacyjnych. Ekshumacje mają objąć obszar 5 tys. m kw. i zostaną wykonane z udziałem biegłych z zakresu genetyki sądowej, antropologii sądowej, kryminalistyki, medycyny sądowej, archeologii oraz fotogrametrii i systemów informacji przestrzennej. W skład zespołu naukowego, który wraz z prokuratorem przystąpi do przeprowadzenia ekshumacji, wejdą specjaliści z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. Jana Sehna w Krakowie, Politechniki Warszawskiej i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz z naukowych placówek zagranicznych, a mianowicie Texas State University i Norwegian University of Science and Technology in Trondheim.

Las przylegający do Obozu Pracy w Treblince I był miejscem straceń nie tylko więźniów obozu. W miejscu tym, na zarządzenie gubernatora dystryktu warszawskiego Ludwiga Fischera, dokonywano także egzekucji Polaków przywożonych z Warszawy i z Sokołowa Podlaskiego, w tym więźniów Pawiaka. Wśród zamordowanych w ten sposób osób było kilkunastu aresztowanych działaczy Stronnictwa Pracy, ludzi kultury, członków palestry, polskich działaczy oświatowych, nauczycieli, oficerów Wojska Polskiego m.in. poseł Stanisław Ratajczyk, krytyk literacki Stefan Essmanowski, redaktor miesięcznika "Teatr Ludowy" Jędrzej Cierniak, gen. Edward Szpakowski. Egzekucje wykonywano do ostatniej chwili funkcjonowania Obozu Pracy, tj. do końca lipca, a nawet pierwszych dniach sierpnia 1944 roku.