Informację tę przekazał na Twitterze również redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz:

Szczyt będący nadzwyczajnym spotkaniem Rady Europejskiej rozpoczął się po godz. 18. Przywódcy unijni będą pracować nad opcją dłuższego, elastycznego przedłużenia brexitu, które miałoby dać możliwość wyjścia Wielkiej Brytanii krótko po tym, gdy Izba Gmin poprze umowę rozwodową. Nie jest jednak przesądzone, że taka koncepcja zostanie poparta.

Wielka Brytania potrzebuje dodatkowego czasu, by wyjść z UE, gdy tylko parlament wyrazi zgodę na umowę z UE - oświadczyła w Brukseli premier Zjednoczonego Królestwa Theresa May, wchodząc do budynku Rady Europejskiej na spotkanie z szefem RE Donaldem Tuskiem. Z jej wypowiedzi wynika, że zgodzi się ona na dłuższe niż wnioskowała przedłużenie brexitu.

"Poprosiłam o przedłużenie do 30 czerwca, ale znaczenie ma to, że jakiekolwiek przedłużenie umożliwi nam wyjście w momencie, gdy ratyfikujemy porozumienie. Możemy wyjść 22 maja" – powiedziała May dziennikarzom.

Rankiem 10 kwietnia 2010 r. zamarła cała Polska. Pod Smoleńskiem, dokładnie o godz. 8:41, doszło do katastrofy rządowego samolotu Tu-154M, w której zginęli prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria oraz 94 osoby – członkowie polskiej delegacji na uroczystości w Katyniu, a także obsługa samolotu.