Tworzenie obrazów było sensem życia Feliksa Smolińskiego. Od tragicznych zdarzeń w 1996 r. malarstwu poświecił się dosłownie całkowicie. Był artystą niezwykle świadomym, poszukującym i nieustannie doskonalącym technikę. Pozostawił po sobie kilkaset prac, stworzonych między 1996 a 2017. Osiągnął niepowtarzalny styl, wyróżniający jego prace spośród wielu innych. Od pierwszego wejrzenia szokują kolorystyką, uderzają szczerością, zaskakują tematyką i symboliką.

Analizując twórczość Feliksa, Magdalena Ujma - krytyk sztuki, autorka książek o sztuce, kuratorka wielu wystaw napisała w recenzji sprzed lat:

"Specyficzny rodzaj deformacji mówił mi, że autor nawiązuje do grafiki pop-artu, do psychodelicznych rysunków z „Żółtej łodzi podwodnej” czy do prac (...) Jana Sawki, (...) Wiesława Obrzydowskiego".

Pod względem tematów prace Feliksa są bardzo różnorodne: poczynając od obrazów tworzonych jeszcze w ramach kilkuletniej szpitalnej arteterapii, w których rozprawiał się z demonami zarówno swojej awanturniczej przeszłości jak i powypadkowej traumy, spowodowanej ciężkimi obrażeniami głowy doznanymi w wyniku potrącenia przez pijanego kierowcę, poprzez wariacje kubistyczne i surrealistyczne inspirowane dziełami Picassa, Legera, Kantora, Baj’a, Dalego, Magritte’a, a kończąc na poszukiwaniach i wykształceniu własnej oryginalnej stylistyki, tematyki i charakterystycznych bohaterów.

„Artysta Outsider” jest pierwszą, monograficzną wystawą ukazującą retrospektywny przekrój twórczości tego łódzkiego malarza samorodnego. Kolekcja liczy obecnie ponad 100 obrazów Feliksa certyfikowanych przez żonę artysty - Jadwigę Smolińską.