Pod koniec października ub.r. miało miejsce zatonięcie suchego doku PD-50 projektu 7454, który był wykorzystywany do generalnych prac remontowych nad lotniskowcem Admirał Kuzniecow. Powodem pójścia na dno była przerwa w dostawach prądu, przez którą nie było możliwe wypompowanie wody jaka wdzierała się do tej olbrzymiej konstrukcji. W wyniku tej katastrofy, która miała miejsce w Murmańsku zginęła jedna osoba, kolejna została uznana za zaginioną a kilka wymagało leczenia. W wypadku uszkodzony został również sam lotniskowiec.

Od tego momentu resort obrony Federacji Rosyjskiej nie podjął decyzji ani dotyczącej próby wyłowienia suchego doku PD-50 ani wybudowania kolejnego, dzięki któremu mógłby zostać dokończony remont lotniskowca. Wynika to zapewne z głosów krytycznych, które wskazują na nieopłacalność inwestowania miliardów rubli w naprawę i modernizację Admirała Kuzniecowa. Pewną trudnością jest fakt że naprawa doku PD-50 nie może się odbyć bez Szwecji, która jest producentem  tej budowli hydrotechnicznej.