Według policji w proteście w Berlinie uczestniczyło "znacznie ponad 10 tys. demonstrujących". Organizatorzy mówią nawet o 40 tys. osób. Wśród haseł na transparentach widoczne były m.in.:

"Posiadanie domu to podstawowe prawo" czy "Szaleństwo cen wynajmu".

Mniejsze demonstracje odbyły się w 18 innych niemieckich miastach, w tym Monachium, Kolonii oraz Dreźnie. Według organizatorów łącznie uczestniczyło w nich 55 tys. osób.

W Berlinie zbierano podpisy pod petycją dotyczącą przeprowadzenia referendum w sprawie wywłaszczenia przedsiębiorstw zarządzających zasobami mieszkaniowymi.