Szef klubu PO-KO Sławomir Neumann poinformował w piątek w Sejmie, że klub PO-KO składa wniosek o wotum nieufności dla minister edukacji Anny Zalewskiej. 

Do wniosku PO-KO odniósł się wiceprzewodniczący sejmowej komisji edukacji, nauki i młodzieży Dariusz Piontkowski (PiS). - To kolejny wniosek wobec kolejnego ministra. Platforma Obywatelska, która sama nie ma żadnych propozycji, próbuje odwrócić uwagę od pozytywnych działań rządu Prawa i Sprawiedliwości - podkreślił.

- Reforma, którą przeprowadziła minister Zalewska, to jest reforma, która była proponowana w trakcie kampanii wyborczej. Jej głównym celem było podniesienie poziomu nauczania. Jest to możliwe - także w opinii nauczycieli i wielu fachowców - dopiero wtedy, kiedy podniesie się poziom nauczania w szkole średniej m.in. poprzez zwiększenie liczby lat nauki z trzech do czterech i stąd ta reforma strukturalna - powiedział poseł PiS.

Piontkowski przekonywał, że „strajk nie jest winą minister Zalewskiej”. - To jest przede wszystkim działanie Związku Nauczycielstwa Polskiego i polityczne nastawienie tego Związku, który od dłuższego czasu stara się zaszkodzić rządowi - ocenił.

- Po negocjacjach z rządem propozycje finansowe ZNP były poza możliwościami realizacji. Brak poważniejszych ustępstw z ich strony i nieprzyjęcie kompromisowych rozwiązań rządowych doprowadza do tego, że ten strajk niestety chyba się odbędzie

- powiedział poseł PiS.