Vettel przejechał jedno okrążenie w czasie 1.29,319. Drugi Kanadyjczyk Lance Stroll z Racing Point (były Force India) uzyskał 1.30,049, a trzeci Brytyjczyk George Russell z ekipy Williamsa, który tym razem zasiadł za kierowcą bolidu Mercedesa osiągnął 1.30,373.

Szósty wynik - 1.31,113 w bolidzie Ferrari miał Mick Schumacher, 20-letni syn siedmiokrotnego mistrza świata F1 Michaela Schumachera.

Dzień wcześniej jeździł Robert Kubica. Polak z powodu opadów deszczu przejechał tylko 19 okrążeń, a najszybsze pokonał w 1.33,290. Drugi z kierowców Williamsa Russell miał we wtorek czas 1.33,682. Obaj jeździli tym samym bolidem. To może dawać pewien pogląd na tempo jazdy obydwu kierowców w dotychczasowych startach. Mówiło się bowiem o tym, że samochód Kubicy zachowywał się na torze gorzej od bolidu Russela.

W niedzielnym Grand Prix Bahrajnu na torze Sakhir, drugiej imprezie tegorocznych mistrzostw świata, Robert Kubica zajął ostatnie, 16. miejsce. Tuż przed nim uplasował się Russell. Zwyciężył obrońca tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa.

Trzecia runda MŚ F1 - Grand Prix Chin odbędzie się 14 kwietnia. Będzie to też tysięczny w historii wyścig "królowej sportów motorowych"